Sąsiad buduje chlewnię przy Twoim garażu? Rząd chce poprowadzić linię kolejową pod Twoimi oknami? A może władze miasta chcą wybudować biogazownię tuż przy Twoim płocie? To tylko niektóre przykłady inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko, które znam z doświadczenia. W opisanych przypadkach naturalnie każdemu nasuwa się pytanie: co mogę zrobić, by nie dopuścić do takiej inwestycji? Inwestycji, która może mieć wpływ na wiele aspektów naszej codzienności: począwszy od obniżenia jakości życia wynikającej z dolegliwości odorowych, przez zwiększony ruch pojazdów na obniżeniu wartości nieruchomości skończywszy.
Na szczęście, jako obywatele, nie jesteśmy skazani na łaskę i niełaskę rządzących. Możemy podejmować szereg przewidzianych prawem działań, które mogą doprowadzić do zablokowania uciążliwej inwestycji. Trzeba jednak pamiętać, że nikt nie zrobi tego za nas. Jeśli dowiadujemy się, że szkodliwa inwestycja ma powstać w pobliżu, trzeba działać natychmiast!
Niezależnie od tego, czy mówimy o chlewni, linii kolejowej czy biogazowni, każde zamierzenie inwestycyjne jest realizowane w ramach określonego procesu inwestycyjnego. Oznacza to, że z góry możemy przewidzieć, jakie działania podejmie inwestor, czyli sąsiad, rząd bądź samorząd.
W przypadku rządu i samorządu mamy zresztą ułatwione zadanie. Takie podmioty powinny bowiem co do zasady działać jawnie. Zgodnie z artykułem 61 Konstytucji Rzeczypospolitej, „Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej”. Tym samym mamy prawo do tego, by uzyskiwać informacje o wszelkich poczynaniach władzy dotyczących interesujących nas inwestycji. Możemy składać wnioski o dostęp do informacji publicznej oraz informacji o środowisku. Trzeba pamiętać, że organy administracji publicznej muszą rozpoznawać nasze wnioski merytorycznie. Musimy zatem otrzymać jakąś odpowiedź. Jeśli organ odmówi nam informacji albo zwyczajnie jej nie udzieli – możemy złożyć skargę do sądu administracyjnego.
Wracając do procesu inwestycyjnego należy wskazać, że składa się on z szeregu etapów. Mogą należeć do nich w szczególności: wydanie decyzji środowiskowej, wydanie decyzji lokalizacyjnej, uzyskanie koncesji, uzyskanie warunków przyłączenia do sieci, uzyskanie pozwolenia na budowę czy uzyskanie zezwolenia na prowadzenie określonej działalności.
Podkreślić trzeba, że obywatele mogą – a nawet powinni – czynnie uczestniczyć w każdym etapie procesu inwestycyjnego. Bywa jednak, że inwestor, a więc na przykład instytucja samorządowa, chce przeprowadzić inwestycję za wszelką cenę, wbrew woli i interesom mieszkańców sąsiednich nieruchomości. Dlatego też należy reagować już na pierwsze sygnały wskazujące, że inwestycja, która nam się nie podoba, może być realizowana. W takich sytuacjach należy zgłosić swój udział w sprawie – niezależnie od jej etapu – oraz brać czynny udział w sprawie.
Czynny udział w sprawie może polegać na podejmowaniu wszelkich przewidzianych prawem czynności. Możemy na przykład zgłaszać wnioski dowodowe, które powinny zostać rozpoznane przez organ prowadzący postępowanie. Możemy również domagać się przeprowadzenia szczegółowych badań czy wnieść o sporządzenie opinii przez biegłych z konkretnej specjalizacji. Podkreślić bowiem trzeba, że zgodnie z paragrafem 77 Kodeksu postępowania administracyjnego „Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy”. Tak więc nasze wnioski dowodowe powinny stanowić dla organu wskazówkę co do tego, jakie dowody powinien jeszcze zgromadzić w sprawie, by wydać decyzję administracyjną?
Gdy już zgłosimy się do udziału w sprawie administracyjnej, to mamy również prawo do zapoznania się na każdym etapie sprawy z materiałami zgromadzonymi w sprawie. Możemy zatem udać się do urzędu, zapoznać się z aktami sprawy i wykonać fotokopie tych akt. Pozwoli nam to na ustalenie, na jakim etapie jest sprawa oraz jakie czynności zostały wykonane przez organ. Pamiętajmy, że co do zasady nie będziemy otrzymywali od organu żadnych pism, opinii czy dowodów i możemy się z nimi zapoznać w siedzibie urzędu. Trzeba również pamiętać, że w niektórych przypadkach urząd nie doręczy nam nawet decyzji, gdyż zastosuje tryb doręczenia przez obwieszczenie. Może tak się wydarzyć na przykład w sytuacji, gdy w sprawie bierze udział ponad 10 osób. W takim razie należy obserwować biuletyn informacji publicznej bądź inny publikator, w którym organ dokonuje ogłoszeń.
Realizacja procesu inwestycyjnego w przypadku zamierzeń mogących znacząco oddziaływać na środowisko jest niezwykle wymagająca. Trzeba pamiętać, że jako obywatele mamy prawo do czynnego udziału w postępowaniach administracyjnych toczących się w poszczególnych sprawach. Warto w takich sytuacjach skonsultować się z prawnikiem, który wytłumaczy przebieg sprawy oraz wskaże, jakie czynności w danej sprawie powinny zostać podjęte.

Najnowsze komentarze